Radny Wojciech Kozdronkiewicz w prasie, radio i Tv
Lokatorzy znają już swoje prawa - wielki sukces telefonicznego dyżuru Faktu
Żródło: gazeta Fakt środa 17.11.2010
To był strzał w dziesiątkę!. Dyżurujący w naszej redakcji Wojciech Kozdronkiewicz, radny i prezes Stowarzyszenia Lokatorów w Obronie Prawa przez trzy godziny non stop odbierał telefony. Nasi czytelnicy zasypywali eksperta pytaniami dotyczącymi spraw lokatorskich. Wszystkim udzielił fachowej pomocy Grubo ponad setka czytelników skorzystała wczoraj z bezpłatnej porady dotyczącej kwestii mieszkaniowych praw lokatorów.
Oto najczęściej zadawane pytania: kamienicznik wyrzuca lokatora, kiedy wykup lokalu, jaki notariusz, długo czekam na wykup, rozliczenie za ogrzewanie, wyższe rachunki za wodę, koszty wykupu. lokal socjalny, palenie na klatce
odpowiedzi czytaj w >> gazecie Fakt |
Skandal! Aż 25 radnych nie wyznaczyło wakacyjnych dyżurów z mieszkańcami. Tylko nieliczni zaproponowali terminy spotkań, jednak są to przeważnie dwa dyżury przez całe dwa miesiące.Żródło: gazeta Fakt 17.08.2010
Upał i wakacyjna aura nie sprzyja siedzeniu w nieklimatyzowanym pomieszczeniu. Może dlatego większość naszych rajców, nie wyznaczyła dyżurów. Wśród nich są rekordziści, którzy od początku roku nie spotykają się z mieszkańcami. Grzegorz Stawowy (35 l.) ostatnie spotkanie z mieszkańcami odbył w styczniu. Tylko ten jeden termin widnieje na stronie Urzędu Miasta Krakowa w zakładce "dyżury". Pobił go jednak Paweł Sularz (34 l.), bo wcale nie wyznaczył dyżurów, jego zakładka jest pusta. Ale to nie wszystko. Wygląda na to, że radny Sularz ukrył się przed światem, bo w ogóle nie odbiera telefonów. Inni radni zamiast dyżurów podali numer telefonu, pod jakim można się umawiać na spotkanie. Sprawdziliśmy kontakt Bartłomieja Gardy. Dodzwoniliśmy się do Rady Dzielnicy Mistrzejowice. – Radny Garda? Nie znam takiego – powiedziała nam sekretarka.Po naszej interwencji pan radny zadzwonił do wspomnianej pracownicy i uświadomił ją, iż jest radnym miejskim.Zaledwie garstka radnych zdecydowała się wyznaczyć wakacyjne spotkania, radny Wojciech Kozdronkiewicz regularnie, w każdy czwartek przyjmuje krakowian.
Żródło: Jakub Bator, Daniel Piechowicz i Wojciech Kozdronkiewicz to radni, którzy nie znaleźli się na listach wyborczych PiS do Rady Miasta Krakowa. Z kolei radna Marta Suter dostałą tak niskie miejsce, że raczej nie ma szans na wygraną. Cała czwórka czuje się oszukana przez swoją partię. Jej liderzy, w tym poseł Ryszard Terlecki przyznają, że to kara za poparcie budżetu Jacka Majchrowskiego na rok 2010.
Żródło: Byłych współpracowników Zbigniewa Wassermanna nie umieszczono na listach PiS-u do jesiennych wyborów. Odchodzą z partii.
Trójka krakowskich radnych PiS-u: Marta Suter, Wojciech Kozdronkiewicz, Daniel Piechowicz, wydała wczoraj oświadczenie. "Prezydium zarządu okręgowego Prawa i Sprawiedliwości z grupą swoich posłów, przygotowując listy wyborcze konsekwentnie pominęło lub zdegradowało kandydatów współpracujących z ś.p. Zbigniewem Wassermannem w sejmiku i w Radzie Miasta Krakowa. Nie podpisujemy się pod taką decyzją, mamy wolę i będziemy kontynuować linię polityki i reguły partnerstwa, wyznaczone przez ś.p. Zbigniewa Wassermanna" - napisali.
|

W mediach
